Najlepsze chińskie konsole przenośne do gier retro: Recenzja i porównanie modeli Anbernic, Retroid i innych.

Najlepsze chińskie konsole przenośne do gier retro: Recenzja i porównanie modeli Anbernic, Retroid i innych.

2026-06-04 0 przez Redakcja

Wybór najlepszej chińskiej konsoli przenośnej do gier retro to temat rzeka, który widziałem już dziesiątki razy. Nie ma jednej idealnej odpowiedzi, ale jeśli szukasz sprzętu, który da radę z emulacją klasyków od NES-a po PSP, to twoje poszukiwania najpewniej zawężą się do Anbernic i Retroid. Te dwie marki dominują na rynku, oferując różne podejścia do emulacji i jakości wykonania, a reszta to często tańsze alternatywy z mocnymi kompromisami.

Anbernic: Solidność i Prostota

Anbernic to marka, którą doceniłem za jej konsekwencję. Zawsze stawiają na solidne wykonanie i systemy oparte na Linuksie (lub Androidzie, ale częściej tym pierwszym, mocno zmodyfikowanym), które są bajecznie proste w obsłudze. Kupujesz, wrzucasz ROM-y i grasz. Bez kombinowania.

Flagowe modele Anbernic:

  • Anbernic RG35XX Plus/H: To są prawdziwe bestsellery. Niewielkie, budżetowe konsole, które z łatwością radzą sobie z systemami do PS1 włącznie. Ekran 3.5 cala o proporcjach 4:3 jest idealny do klasyków. Bateria trzyma długo. Jakość wykonania bez kitu zaskakuje jak na tę cenę.
  • Anbernic RG353V/VS: Wersje pionowe. Dla fanów Game Boya to odjazd. Oferują lepszy procesor (RK3566) niż RG35XX, co pozwala na płynniejszą emulację N64 czy Dreamcasta. Wersja „V” ma Androida i dotykowy ekran, „VS” to sam Linux i niższa cena. Moim zdaniem to bardzo wszechstronne urządzenia dla średniozaawansowanych.
  • Anbernic RG405M/RG505: To już półka wyżej. Aluminiowa obudowa w 405M to coś, co czuć w ręku. Mają ekrany o proporcjach 4:3 (405M) lub 16:9 (505, OLED) i procesory pozwalające na dobrą emulację PSP, a nawet niektóre gry z GameCube czy PS2. Tutaj masz już pełnego Androida.

Minusy? Systemy bazujące na RK3566, choć dobre, to przy PSP czy Dreamcast potrafią złapać zadyszkę. No i brak analogowych triggerów w wielu modelach.

Retroid Pocket: Potęga Androida i Wsparcie Społeczności

Retroid Pocket to zupełnie inna bajka. Stawiają na Androida i mocniejsze podzespoły, co daje im przewagę w emulacji nowszych systemów. Są bardziej dla tych, którzy lubią grzebać w ustawieniach, instalować emulatory z Google Play i dopieszczać grafikę.

Flagowe modele Retroid Pocket:

  • Retroid Pocket 2S: Świetne połączenie ceny i mocy. Procesor T610 daje radę z PS1, N64, Dreamcastem, a nawet niektórymi grami z PSP i GameCube. Ma analogowe triggery, co jest kluczowe dla gier z PS2 czy GameCube.
  • Retroid Pocket 3+/4 Pro: Te to już masakra. Model 4 Pro z procesorem Dimensity D1100 to bestia. Emuluje większość gier z PS2 i GameCube w zadowalającej jakości (tak, serio – sprawdzałem, choć czasami trzeba pokombinować z ustawieniami). Ekran 16:9 idealnie nadaje się do PSP, PS2 i nowszych systemów. To są konsole dla tych, którzy chcą maksymalnej wydajności i nie boją się Androida.

Wadą Retroidów może być krzywa uczenia. Android na przenośnej konsoli wymaga trochę konfiguracji, żeby działał jak należy. Interfejs też jest mniej intuicyjny niż w Linuksie Anbernica.

Inni Gracze: Powkiddy, Miyoo i co dalej?

Na rynku są też inne marki. Powkiddy często oferuje podobną specyfikację co Anbernic, ale w niższej cenie i z niestety często gorszą kontrolą jakości. Kupiłem kilka razy ich sprzęt i to loteria – raz super, raz bubel. Miyoo Mini to kultowy maluch. Tani, świetny do GB, GBA, PS1. Bardzo kompaktowy. Ale mały, delikatny ekran i słaba bateria. Serio.

Na co zwrócić uwagę przed zakupem?

  • Jakie gry chcesz emulować? Jeśli tylko NES, SNES, PS1 – Anbernic RG35XX Plus wystarczy. Chcesz PS2, GameCube? Celuj w Retroid Pocket 4 Pro.
  • System operacyjny: Linux (łatwiej) czy Android (więcej możliwości, ale wymaga konfiguracji).
  • Ekran: Proporcje 4:3 dla klasyków, 16:9 dla PSP/PS2. Rozmiar też ma znaczenie.
  • Jakość wykonania: Tutaj Anbernic i Retroid biją na głowę większość konkurencji.
  • Bateria: Ile godzin grania potrzebujesz?
  • Wsparcie społeczności: Im więcej osób używa danej konsoli, tym więcej porad i modyfikacji znajdziesz online.

Wybór konsoli to zawsze balans między budżetem, oczekiwaniami i tym, ile masz cierpliwości do konfiguracji. Ani Anbernic, ani Retroid nie są cudami techniki, ale robią to, co do nich należy. Reszta to już detale.

Najczęstsze pytania

Czy warto kupić najtańszą chińską konsolę retro?

Moim zdaniem nie zawsze. Często oszczędność na początku oznacza gorszą jakość wykonania, problemy z oprogramowaniem i krótką żywotność, co ostatecznie się nie opłaca.

Czy mogę grać w gry z Switcha na tych konsolach?

Zapomnij. Gry z Nintendo Switch są zbyt wymagające sprzętowo dla obecnych chińskich konsol przenośnych do retro emulacji. To zupełnie inna liga.

Czy łatwo jest wgrywać gry na te konsole?

Tak, w większości przypadków jest to kwestia skopiowania plików ROM na kartę SD, choć w przypadku Androida i emulacji nowszych systemów może to wymagać nieco więcej ustawień i odpowiednich biosów.

Udostępnij: